Technology

Czas na starcie z drużyną Anglii! Trzy punkty zawodników Paulo Sousy z drużyną Andory.

09.04.2021, 12:32 0 komentarzy
Czas na starcie z drużyną Anglii! Trzy punkty zawodników Paulo Sousy z drużyną Andory.

W ubiegłym tygodniu rozpoczęły się zmagania o awans do mistrzostw świata, które są organizowane w Katarze za rok. Od niedawna nasz zespół posiada nowego szkoleniowca, a więc dziennikarze liczą na to, że gra drużyny polepszy się bardzo. Aktualnie jesteśmy już po dwóch grach pod przewodnictwem Sousy i warto przyznać, iż bardzo trudno w oparciu o to ocenić formę naszych zawodników. Pozostaje mieć jednak nadzieję, że z każdym kolejnym spotkaniem forma polskiej drużyny będzie prezentowała się o wiele lepiej. Bardzo dużo sympatyków kadry polskiej liczyło na to, że starcie z Andorą będzie łatwym zadaniem i ofensywni gracze dostaną okazję na trafienie ogromnej sumy bramek. Rzeczywistość prezentowała się jednak nieco odmiennie i finalnie to nie był najprostszy mecz dla kadrowiczów Sousy. Wielka zasługa w zwycięstwie leży po stronie kapitana polskiej reprezentacji Roberta Lewandowskiego, który zdobył dwa trafienia. Kiepską informacją jest z kolei to, że Lewy doznał kontuzji, która może go wyeliminować z pojedynku z zespołem Anglii.

W premierowym spotkaniu eliminacyjnym do mistrzostw świata w Katarze nasza reprezentacja zremisowała 3:3 z węgierskim zespołem. Premierowa odsłona wspomnianego starcia była kiepska w wykonaniu naszych zawodników, lecz całe szczęście w kolejnej odsłonie zagraliśmy trochę przychylniej. Mieliśmy sposobność nawet wygrać ten mecz, jednak mimo to trzeba radować z dobrego rozstrzygnięcia. Warto wspomnieć o tym, iż każdy punkcik może może mieć wpływ na końcówkę walki o mistrzostwa świata. Jeżeli myślimy o tym, by zagrać na turnieju mistrzowskim w przyszłym roku, musimy regularnie zdobywać punkty z każdym rywalem. Drużyna z Andory zagrała świetnie w linii defensywnej, lecz finalnie była zmuszona zaakceptować lepszą dyspozycję naszej reprezentacji. Kapitan naszej kadry opuścił boisko z drobnym urazem i na nasze nieszczęście nie da rady zagrać naprzeciw angielskiego zespołu na dobrze znanym obiekcie Wembley. Za Lewandowskiego na boisku pojawił się Karol Świderski, który zdobył bramkę na 3:0 dla polskiego zespołu.

Zostaw komentarz

Ostatnio opublikowane