Juventus Turyn zremisował z Romą

29.09.2020, 12:41 0 komentarzy
Juventus Turyn zremisował z Romą

Bramkarz naszej kadry musiał dwukrotnie do wyjęcia futbolówki z siatki. Zespół naszego bramkarza długo goniła wynik. W ekipie Juventusu FC jest jednak Ronaldo Cristiano, który potrafi zmobilizować kolegów do odrabiania strat. Na koniec Juventus była w stanie wywalczyć remis. Mecz dwóch mocnych ekip skończył się rezultatem 2:2. Juventus przez 30 minut radził sobie w dziesiątkę. Czerwony kartonik otrzymał pomocnik Adrien Rabiot.

Kibice mistrza kraju po pojedynku z Sampdorią Genua liczyli na to, że gra ich zespołu polepszył się. Piłkarze Starej Damy zaprezentowali się o wiele lepiej niż w ostatnim sezonie. Mecz z Romą był jednak bardzo zacięty. Gospodarze nie mieli w planach podarować punktów drużynie mistrza Włoch. W rezultacie spotkanie skończyło się podziałem punktów. Obie drużyny są z pewnością usatysfakcjonowane z ze zdobytego punktu.

Sporo trafień w starciu.

Wojciech Szczęsny rozpoczął ten mecz w podstawowej jedenastce. Warto wspomnieć, że bramkarz Starej Damy był niegdyś golkiperem drużyny z Rzymu. W niedzielę polski zawodnik pokazał się z naprawdę dobrej strony. W paru przypadkach zaliczył efektowne interwencje. Portugalski Ronaldo także spisywał się solidnie. W 30. minucie nasz bramkarz był zmuszony wyjąć piłkę z siatki. Wówczas arbiter postanowił zarządzić rzut karny dla drużyny z Rzymu.

Do jedenastki odważył się podejść Vertout Jordan. Gracz AS Romy oddał celny strzał. Nasz bramkarz był niezwykle blisko wybronienia tego uderzenia. Ostatecznie wtoczyła się do bramki. Juventus FC musiał walczyć o remis. Przed końcówką pierwszej połowy pojedynku sympatycy mieli okazję oglądać jeszcze dwa gole. W pierwszej kolejności bramkę zanotował Ronaldo. Portugalski napastnik dostał szansę na trafienie gola z karnego. Sędzia tego meczu zarządził jedenastkę po zagraniu ręką Pellegriniego.

Ronaldo nie zawahał się i wpakował futbolówkę do bramki. Piłkarz broniący bramki rzymskiego zespołu był w tej sytuacji bez szans na udaną paradę. Strzał Cristiano Ronaldo był piekielnie silny. Juventus niedługo radował się z remisowego wyniku. Chwilę po bramce Ronaldo zawodnicy gospodarzy przeprowadzili naprawdę groźną sytuację. Piłkę do bramki chronionej przez naszego bramkarza wstrzelił Veretout. Należy przyznać, że był to niezwykle emocjonujący pojedynek. Zawodnicy Juventusu byli zdeterminowani, aby doprowadzić do remisu.

Tagi:

Zostaw komentarz