Technology

Niespodziewany wynik a także incydent głównych faworytów w trakcie wyścigu Grand Prix Monzy! Daniel Ricciardo zwyciężył na włoskiej ziemi, a Lando Norris wywalczył miejsce numer dwa!

13.09.2021, 08:16 0 komentarzy
Niespodziewany wynik a także incydent głównych faworytów w trakcie wyścigu Grand Prix Monzy! Daniel Ricciardo zwyciężył na włoskiej ziemi, a Lando Norris wywalczył miejsce numer dwa!

Trwający obecnie sezon Formuły 1 jest niesamowicie emocjonujący i warto to zrozumieć. W poprzednich sezonach walka o pierwszą lokatę opanowana została przez zawodników Mercedesa AMG, a mówiąc konkretniej Hamiltona. Zawodnik brytyjskiego pochodzenia w zeszłorocznym sezonie zwyciężył 7 tytuł mistrza F1, co dało mu okazję zrównania w ilości tytułów z fantastycznym Schumacherem Michaelem. Jednak kierowca brytyjskiego pochodzenia w obecnie rozgrywającym się sezonie już nie ma aż tak lekko w batalii o ósmy mistrzowski tytuł F1. Spowodowane to jest pokazaniem się w stawce kierowców Maxa Verstappena, który też śni o tym, żeby sięgnąć po mistrzowski tytuł Formuły 1. Batalia pomiędzy tymi 2 zawodnikami od Grand Prix Bahrajnu jest bardzo mocno zacięta i naprawdę trudno wskazać który z nich pod koniec sezonu będzie triumfować. Włoski wyścig, czyli Grand Prix Monzy był następną rundą rywalizacji tych 2 zawodników. Dla wielu kierowców to niesamowicie przyjemny tor, a w trakcie trwania tego weekendu w bolidzie F1 zasiadł Kubica który zastąpił Kimiego Raikkonena, który zachorował na COVID.

Eliminacje do wyścigu o włoskie Grand Prix dały sympatykom zebranym na widowni naprawdę dużo przeżyć. Pasjonującą walkę, z której najlepiej wyszli Ricciardo a także Verstappen Max zafundował motoryzacyjnym sympatykom początek wyścigu w niedzielę. Z pewnością kluczowe dla zakończenia wyścigu były wizyty zawodników w boxach. Właśnie po zmianie ogumienia doszło do niespodziewanego wypadku. Obecny mistrz F1 oraz Max Verstappen trafili na siebie w naprawdę bardzo ciasnym zakręcie i w momencie, kiedy wydawało się, że to koniec batalii, zawodnicy najechali na siebie kołami, a samochód holenderskiego kierowcy znalazł się na samochodzie prowadzonym przez zawodnika z Wielkiej Brytanii. To bez wątpienia była wstrząsająca sytuacja dla kibiców motoryzacji zasiadających na trybunach, jednak żadnemu z kierowców nie stało się nic. Na całym tym incydencie umiejętnie skorzystali kierowcy zespołu McLarena, którzy wyścig niedzielny zakończyli na dwóch pierwszych pozycjach. Australijczyk Ricciardo zwyciężył Grand Prix Monzy, a na pozycji numer 2 dojechał Norris. To z pewnością genialne osiągnięcie dla drużyny McLarena.

Zostaw komentarz

Ostatnio opublikowane